Sztolnia poszukiwawcza OP-7 w Jagniątkowie

Sztolnia poszukiwawcza OP-7 w Jagniątkowie

 Sztolnia OP-7 Jagniątkow.
        Jagniątków obecnie jedna z dzielnic Jeleniej Góry, położony jest w Padole Karkonoskim pomiędzy Karkonoszami, a Pogórzem Karkonoskim. Miejscowość słynie głównie z tego, że znajduje się tutaj dawna willa Gerharta Hauptmanna, niemieckiego pisarza i noblisty, obecnie przemianowana na muzeum jego pamięci. Jagniątków jest także miejscem wyjściowym w rejon Śnieżnych Kotłów i Czarnego Kotła i tak generalnie funkcjonuje w świadomości turystycznej. Trzeba jednak wiedzieć, że obszar w pobliżu Jagniątkowa obfituje w wystąpienia minerałów, jak i też wiąże się z podziemnymi tajemnicami; do jednych z takich ciekawostek, należy zaliczyć „Obszar Poszukiwań OP-7 Jagniątków”.
Sztolnia OP-7 Jagniątków.
Pierwsze sygnały o występowaniu w Sudetach Zachodnich minerałów z zawartością uranu pochodzą z drugiej połowy XIXw.  
Henryk Becguerel.
Maria Skłodowska Curie.
Oczywiście w tamtym okresie nie zdawano sobie jeszcze sprawy, do czego można celowo użyć rudy tego pierwiastka. I tak np. minerałów wtórnych na bazie uranu, z racji tego, że przybierały one żółty kolor używano np. do barwienia porcelany. Dopiero pod koniec XIXw francuski fizyk Henryk Becguerel, odkrył, że ruda uranu wydziela nieznane dotąd promieniowanie, badaniami w tym zakresie następnie zajęła się Maria Skłodowska Curie. 
 Jagniątków stoki Sosnika.
W Rudawach Janowickich i w Karkonoszach, jak wiemy występują strefy kontaktów geologicznych, a co za tym idzie są one dość bogate w wystąpienia rozmaitych minerałów, wśród których pojawiają się także minerały promieniotwórcze. Najważniejszym terenem występowania tego rodzaju okruszcowania były okolice Kowar i Miedzianki. Jednak temat ten jest na tyle obszerny, iż wymaga fragmentarycznego opisu poszczególnych „pól górniczych” z uwzględnieniem okresów: niemieckiego i powojennego, kiedy, to już Rosjanie i Polacy podejmowali na tym terenie poszukiwania i prowadzili wydobycie rudy uranowej potrzebnej do produkcji bomb atomowych.
 Sztolnia OP-7 Jagniątków.
Sztolnia OP -7 w Jagniątkowie, jest dobrym wstępem do opisu tego zagadnienia, ponieważ ukazuje, w jaki sposób wybierano miejsca pod przyszłą eksploatację złoża o podwyższonym promieniowaniu tła skalnego.
O istnieniu w skałach krystalicznych Sudetów niewielkich żył i gniazd rudy uranowej wiedziano już w latach dwudziestych XXw. Po II Wojnie Światowej (od 1946r), geologowie radzieccy poszukiwali złóż uranu w Kowarach i Miedzance. Wskazany obszar był obiecujący na tyle, że dnia 1 stycznia 1948r. powołano do życia przedsiębiorstwo „R-1”, zajmujące się poszukiwaniem, wydobywaniem, przerobem i eksportem rudy uranowej do ZSRR. – Główna siedziba zakładów „R-1”, znajdowała się w Kowarach, ale firma ta prowadziła poszukiwania i prace na terenie całych Sudetów, jak i też w Karpatach, Górach Świętokrzyskich i na Górnych Śląsku.
Kościół w Jagniątkowie wybudowany w latach 80 XXw.
W Karkonoszach, Rudawach Janowickich w Kotlinie Jeleniogórskiej i na Pogórzu Izerskim rozpoznano i wyeksploatowano złoża: w Kowarach, Miedziance, Maciejowej, Bobrowie, Wojcieszycach i Radoniowie. Historia sztolni OP-7 w Jagniątkowie, rozpoczyna się wraz z odkryciem anomalii radiacyjnej w granitowym górotworze Sośnika (650m n.p.m.). 
 
 Jagniątków mapka.
Procedura była następująca: po odkryciu promieniowania lub mineralizacji uranowej, Zakłady R-1 podchodziły do szczegółowego geologicznego rozpoznania, kolejno gdy uran był w odpowiednim nasyceniu, oceniano jego ilościową perspektywę względem przyszłej eksploatacji. W Jagniątkowie po wydrążeniu 310m chodników, okazało się, że mimo występowania tu promieniowania (anomalii radiacyjnej), nie natrafiono tu na rudę dającą perspektywy wydobywcze.W konsekwencji sztolnia nie posiada długiej górniczej historii ponieważ była drążona jedynie przez okres kilku miesięcy, po czym, rozstrzelono jej otwór i porzucono raz na zawsze. 
Sztolnia OP-7 Jagniątków.
 Granit w sztolni OP-7.
Technicznie OP-7 w Jagniątkowie, wydrążona została w porfirowatym granicie karkonoskim (odmiana centralna), w którym, to występują strefy dyslokacji oraz fragmenty odmiany granitu grzbietowego równokrystalicznego. W sztolni oglądamy także pakiety granitu, w których dobrze widać szliry biotytowe. 
 Kawerna z minerałami.
Do środka sztolni prowadzi dość uciążliwy zacisk, który skutecznie już na starcie utrudnia wejście osobom, niemającym doświadczenia w eksploracji świata podziemnego. – Uwaga sztolnia w Jagniątkowie na dzień dzisiejszy jest obiektem niebezpiecznym i każdy, jeśli już się w niej znajdzie, przebywa w niej na własną odpowiedzialność!
Sztolnia OP-7 Jagniątków.
Eksploracja sztolni możliwa jest jedynie z własnym oświetleniem, trzeba również mieć na głowie kask, a na nogach kalosze. W pierwszym odcinku sztolni (także i pod koniec) gromadzi się woda na głębokości około 40cm.
Parametrycznie OP-7 składa się z odcinka głównego o dł. 260m i odcinka bocznego o długości 50m, przecinającego tzw. skrzyżowaniem odcinek główny (łącznie 310m dł.). Szerokość chodników waha się od 2m do 2,20m, przy wysokości od 1,80m do 2,20m. 
Sztolnia OP-7 Jagniątków.
 OP-7 strefa dyslokacji.
Najbardziej interesującymi miejscami w sztolni są cztery szerokie strefy dyslokacji. Oglądamy w nich uskoki i przesunięcia geologiczne, gdzie wzrasta pod nimi ryzyko zawału, o czym świadczą bloki skalne odspojone od stropu zalegające w spągu sztolni oraz mączka uskokowa, o konsystencji pyłu granitowego. – W strefach dyslokacji przesącza się również woda, dosłownie pada tu podziemny deszcz.
OP-7 strefa dyslokacji.
Przedłużanie pobytu w sztolni nie powinno mieć miejsca z kilku względów: obiekt nie jest dobrze natleniony (mały otwór-słaba wentylacja), można więc tu odczuć bóle i zawroty głowy, występuje tu także naturalne, jedne z najsilniejszych na świecie promieniowanie tła skalnego (granitu karkonoskiego) i choć niektórzy wskazują, że nie jest ono szkodliwe dla zdrowia, to jednak należy brać pod uwagę, że człowiek w ciągu roku nie powinien otrzymać dawek powyżej 1msvlr (mili silverta).
Sztolnia OP-7 artefakt (wiaderko do urobku).
Poziom promieniowania w obiekcie wynosi od 1 mikrosilverta w części przyotworowej do ok. 2,5 mikrosilvertów w rejonie skrzyżowania chodników.
Sztolnia OP-7 Jagniątków.
Sumując stan bezpieczeństwa w sztolni jest zróżnicowany, mamy tu kłopotliwy zacisk wejściowy, partie zalane wodą, strefy dyslokacji grożące zawaleniem, odcinki łatwe lite i mniejszą zawartość tlenu w powietrzu oraz promieniowanie jonizujące i radon w powietrzu, który niekiedy w innych obiektach wykorzystywany jest w celach leczniczych do inhalacji radonowych, jednak przy dużych stężeniach w kopalniach czy sztolniach bezwonny radon może stanowić zagrożenie. 

 Mieszkaniec sztolni Nocek Duży.
Sztolnia OP-7 Jagniątków.
- „Aktualnie w Polsce obowiązuje np. limit stężenia radonu w nowych budynkach mieszkalnych wynoszący 200 Bg/m3. Szkodliwość radonu jest wynikiem stosunkowo szybkiego jego rozpadu, prowadzącego do powstania kilku krótkożywotnych pochodnych, również radioaktywnych, emitujących promieniowania alfa. Ich zatrzymanie w płucach będzie powodować uszkodzenia radiacyjne, prowadzące do rozwoju choroby nowotworowej”.
 Mieszkaniec sztolni.
U górników z Kowar pracujących w sztolniach uranowych oprócz pylicy, gruźlicy płuc dochodziło do bardzo częstych zachorowań na raka i białaczkę (przedawkowanie radonu lub stała praca przy kopalinach, gdzie są silne emanacje radonu, wpływa niekorzystnie na zdrowie; efekty działania radonu polegają na uszkadzaniu struktury chemicznej kwasu DNA przez wysokoenergetyczne, krótkotrwałe produkty rozpadu radonu Rn222, co może powodować chorobę popromienną). Polscy górnicy uranowi gdy wychodzili z miejsc szczególnie niebezpiecznych odczuwali objawy osłabienia, duszności, nadmierną potliwość, a niekiedy nawet mieli wymioty, dla wielu z nich praca w zakładach „R-1″ skończyła się przedwczesną śmiercią.

 

/Jan Wieczorek/
Foto: Jan Wieczorek oraz zdjęcia i plany z Internetu.
Bibliografia: Mirosław Zdulski – „Źródła do dziejów kopalnictwa uranowego w Polsce”, Paweł P.Zagożdżoń i Katarzyna Zagożdżon – „Wstępna charakterystyka geologiczna sztolni po poszukiwaniach uranu w Jagniątkowie.”

 

No Comments